Posty

Wychowanie szczeniaka

Obraz
Dziś chciałbym przedstawić Wam, jak mniej więcej wyglądały pierwsze miesiące życia Ice Tea u mnie.




Bardzo starałam się żeby wszystko szło, jak po mojej myśli, ponieważ wcześniej miałam dokładnie zaplanowane, co muszę nauczyć Ice itp. Oczywiście czasami coś się nie udawało, ale to norma. Szczeniak to naprawdę bardzo trudny temat i przed wzięciem go trzeba dużo się nauczyć. Zacznijmy od początku:
1 dzień 
 Już pierwszego dnia sunia zaczęła kombinować i do jej główki wpadł pomysł, że zacznie piszczeć, abym zwróciła na nią uwagę. Kompletnie ignorowałam takie zachowanie, co równało się z tym, że musiałam zakładać słuchawki i puszczać głośno muzykę, bo tego szczenięcego szczekania nie da się wytrzymać (potem Ice zrozumiała, że to nic nie daje i odpuściła sobie). Żeby sunia nie tęskniła za rodziną i aby zaufała mi postanowiłam, że jedną noc prześpię się z nią na ziemi. I to w cale nie był błąd:

8tyg-12tyg
W tym okresie robiłam z Ice Tea socjalizację, przywołanie, odwołanie oraz ćwiczeni…

Jak radzić sobie ze stresem przed zawodami?

Obraz
Zawsze na zawodach, przed moim startem zaczynam się stresować. Tak, więc jak sobie z tym radzę?
*Przed wyjazdem, w trakcie drogi i już na miejscu słucham swoich ulubionych, spokojnych piosenek. *Ponad to, gdy mam trochę czasu rysuję lub przeglądam facebooka/instagrama. Pozwala mi to zapomnieć o stresie. Dla innych oprócz kartki i telefonu może pomóc książka. Odcięcie się od świata rzeczywistego bardzo pomaga.

*Drugi sposób, jaki często wykorzystuje to rozmawianie ze znajomymi na różne tematy.


A gdy w końcu nadejdzie czas na mój start, wykonuję sprawdzone przez mnie techniki oddechowe, czyli wdychanie powietrza nosem przez 8-10sek, następnie wstrzymanie oddechu (1-2sek) i wypuszczanie go przez ok 5sek.


Krótki wpis, ale na temat. Mam nadzieję, że przyda Wam się.
Dzięki za przeczytanie! Pozdrawiamy Ice Tea & Bady & Oliwia

Jak wygląda nasz tydzień?

Obraz
Zainspirowana postem Kai (serdecznie zapraszam na jej bloga), postanowiłam zrobić coś podobnego.


Tak, więc oto nasz treningowy tydzień:
Poniedziałek Tego dnia kończę szkołę o 15 i nie chce mi się iść na plac, więc zostajemy w domu i robimy fitness/fitpaws.

Wtorek Dzień ten również nie jest za dobry, bo mam dość sporo lekcji, tak więc ponownie zostajemy w domu, ale tym razem robimy sobie jakieś sztuczki.

Środa Kolejny ciężki dzień, ale żeby psiaki nie siedziały 24h w domu to idziemy na długi spacer lub na krótki spacerek, a w trakcie jakieś frisbee/sztuczki.

Czwartek Jak nie ma złej pogody, to idziemy na plac i robimy strefy.

Piątek Ten dzień wykorzystujemy na dłubanie zmian itp., lub też ćwiczymy serpentyny oraz slalom. Sobota W sobotę ustawiamy sekwencje i biegamy! :D

Niedziela Wylegiwanie się, czyli to, co najbardziej lubią robić moje psy i ja.


-----------------------------------------------------------------------------------------------

Oczywiście każdy tydzień nie wygląda tak s…

Dlaczego już nigdy więcej nie wezmę bc?

Obraz
Już z góry mówię, że mój następny szczeniak na 90% będzie borderem, więc to nie jest tak, że wykreślam tą rasę z mojej listy. Dziś chciałabym po prostu pokazać wam minusy posiadania bc (oczywiście niektóre elementy nie będą pasowały to wszystkich psów. Dużo zależy od tego, jak wychowamy naszego borderka).
Odkąd siedzę w internecie, czytam różne artykuły i mam Ice Tea, zdążyłam wyrobić sobie opinię na temat tej rasy. Ma ona dużo plusów (post kiedy indziej na ten temat), ale też minusy, a to właśnie one:
1. Schizy U każdego bordera można wyrobić schizę na dosłownie wszystko. Inne borderki będą gapić się w światło, inne w swoje odbicie, a jeszcze inne będą gonić cień, czy łapać kropelki wody. Jeżeli jesteś właścicielem bc to wiesz, jak bardzo łatwo nakręcić psa na takie drobiazgi. Ice Tea ma problem z samochodami, a mianowicie nie goni ich ale, gdy nadjeżdża pojazd sunia zagania go wzrokiem (ciężko mi to wytłumaczyć :p).


2. Nadmiar energii Strasznie tego nie lubię. Mimo, że te psy nauczon…

MUST HAVE dla szczeniaka

Obraz
Dziś chciałabym przedstawić wam rzeczy, które koniecznie muszą pojawić się przed przybyciem nowego członka rodziny.

Czasami zdarza się, że los będzie chciał sprawić nam kolejnego psa już następnego dnia, bądź po prostu za niedługi czas i wtedy zaczyna się niemały problem, ponieważ trzeba zakupić potrzebne rzeczy. Jednak jakie? Co jest najważniejsze i musi pojawić się w wyprawce? Otóż właśnie daje wam odpowiedź:
1. Karma To chyba najważniejsza rzecz jaką musimy posiadać. Jeżeli bierzemy szczeniaka z hodowli to z pewnością na pierwsze kilka dni hodowca da nam zapas żywności. Jeżeli jednak jest to piesek ze schroniska/fundacji etc. to musimy zaopatrzyć się w karmę. Ja zawsze zamawiam z apetete, gdyż przesyłka dochodzi w 2-3dni.


2. Smycz, obroża, szelki Bez tego ani rusz! Musimy przecież wyprowadzać jakoś naszego szczeniaka. Na te pierwsze kilka tygodni polecam zakupić bez uciskowe szelki (na spacery), obrożę na klamrę (aby psiak nosił ją cały czas ma na sobie) oraz smycz (najlepiej 5-10 …

Dlaczego mój pies stracił motywację?

Obraz
Często dzieje się tak, że nas pies przestaje z nami współpracować i zaczynamy się zastanawiać, co jest nie tak. Dziś chciałabym przedstawić wam kilka powodów, dlaczego czasami psiaki tracą motywacje.
Po 1. Sprawdź czy pies nie potrzebuje pomocy lekarskiej. Być może twój pupil zachorował. Warto zobaczyć, czy ma gorączkę lub po prostu odwiedzić weterynarza.


2. Nuda Gdy psiak jest zdrowy, to może po prostu znudziły mu się codzienne spacery? Lub trening na którym robi cięgle to samo? Spróbuj urozmaicić to, co robi na co dzień. Zmień trasę spacerową, pobaw się ciekawszymi zabawkami , poćwicz inne sztuczki. Spróbuj czegoś nowego!



3 odpoczynek A może twój pies daje Ci znak, że chce odpocząć? Pies to zwierze, które równie, jak my potrzebuje odpoczynku, małych wakacji. Jeżeli przez ostatni czas dużo ćwiczyłeś z psem, daj mu odpocząć od Ciebie i treningów. Wspólne spędzanie czasu ogranicz tylko do spacerów. Potem stopniowo wprowadzaj coraz więcej rzeczy, w które robicie razem.


Na koniec pamiętaj …

Zazdrość

Obraz
Na pewno każdy z nas chociaż raz powiedział sobie "szkoda, że mój pies tak nie potrafi". Niby to nic takiego ale wśród nas są też psiarze, którzy na okrągło oglądają jakiegoś psiego fejma i za wszelką cenę chcą aby ich pupil również taki był. Nie jest to dobre, a wręcz okropne. Ja sama kiedyś taka byłam i Bady sporo na tym ucierpiał, bo już w wieku ok. 5 miesięcy skakał przez małe przeszkody... Chciałam żeby Bady potrafił te wszystkie sztuczki i był takim super pieskiem, jak np. Zoe (od Patrycji). Ciężko w to uwierzyć ale serio taka właśnie byłam Na szczęście szybko to minęło i zrozumiałam, że robię z tego większą szkodę niż pożytek oraz zaczęłam doceniać to, co mam.  Ciężko nie było, bo chłopak jest chętny do nauki i tak czy siak potrafi sporo sztuczek, łapie firsbee, trenuje agi, ciągnie rower, więc wszystkie moje marzenia o super piesku się spełniły :p

Ogólnie rzecz biorąc to w tym poście chciałam wam powiedzieć, że nie każdy pies będzie mógł, np. skakać przez przeszkod…